Natrafiłem przed chwilą na Wykopie na fajną animację wykonaną techniką poklatkową. Niby animacja, jak animacja – ale jednak ta jest wyjątkowa. Takie dzieła, jak chociażby Gnijąca panna młoda były „kręcone” przy pomocy figurek. Natomiast poszczególne klatki animacji, którą chciałbym Wam pokazać, były malowane na (między innymi) murach.
Dodano: 13 maja 2008, godz. 20:38
Komentarze: 4

