Wczoraj, po pochwaleniu się na Facebooku moim własnoręcznie robionym namiotem bezcieniowym, kilkoro z Was poprosiło mnie o „przepis” na taki namiot. Nie ma sprawy – zaraz wszystko opiszę :) Wbrew pozorom jest to dosyć tania i prosta w realizacji inwestycja. Ale zanim przejdę do opisu, muszę coś wyjaśnić…
Namiot bezcieniowy, wbrew pozorom, nie służy do robienia zdjęć całkowicie pozbawionych cieni. W sumie „namiot bezcieniowy” jest tylko potoczną, bardzo mylącą nazwą. Fachowo taki namiot powinno się nazywać „komorą miękkiego światła”. Ta nazwa mówi nam już dużo więcej o zastosowaniu takiego namiotu. Służy on do zmiękczania cieni, a nie do ich całkowitego likwidowania.
Namioty bezcieniowe wykorzystuje się też do fotografowania wszelkiego typu błyszczących i odbijających światło przedmiotów. Robiąc w namiocie bezcieniowym zdjęcie np. srebrnej bransoletki nie ma ryzyka, że gdzieś się odbije na jej powierzchni nasze czoło, czy też żyrandol zwisający z sufitu ;) Ponadto dzięki zmiękczeniu światła cały fotografowany obiekt jest w miarę równomiernie oświetlony.
I to by było na tyle, jeżeli chodzi o teorię. Przejdźmy do samego namiotu…
Robiąc namiot nie pomyślałem o napisaniu o tym postu, dlatego też nie mam zrobionych zdjęć z poszczególnych etapów pracy. Dlatego też podam Wam po prostu linka do strony, którą sam się inspirowałem: http://www.pbase.com/wlhuber/light_box_light_tent.
Jak widzicie, cała konstrukcja namiotu została zbudowana z rurek PVC dostępnych za grosze w każdym markecie budowlanym. Od siebie mogę tylko dodać, żebyście nie próbowali nawet używać klejów typu „Super Glue”, bo to dziadostwo za szybko łapie i nie da się tych rurek równo posklejać ;)
Jeżeli natomiast chodzi o ceny, to przedstawiają się one następująco:
- Rurka PVC 3m: 4,79zł/szt (kupiłem 3)
- Trójnik PVC: 1,25zł/szt (kupiłem 4)
- Kolanko PVC: 1,23zł/szt (kupiłem 4)
- Zaślepka PVC: 0,85zł/szt (kupiłem 4)
- Klej do PVC: 10,90zł/szt (kupiłem 1 i zostało mi go od cholery;)
- Agrowłóknina 1,6x5m/50g: 15,50zł
Po szybkim podliczeniu wychodzi, że na sam namiot o pojemności 1m³ (1x1x1m) wydałem ~54zł. Jest to już duuużo taniej, niż za namioty podobnych rozmiarów na Allegro. Nie mówiąc już o tym, że tutaj dałem dwie warstwy agrowłókniny, by jeszcze bardziej zmiękczyć światło.
Ostatecznie zmniejszyłem jednak namiot do sześcianu o boku równym 70cm. Niestety prawa fizyki dały tu o sobie znać i pokój, który przeznaczyłem na studio, okazał się za mały i nie miałem jak zamontować oświetlenia w odpowiedniej odległości od namiotu ;)
A skoro już o oświetleniu mowa…
Sam namiot to dopiero połowa sukcesu. Teraz trzeba go jeszcze odpowiednio oświetlić. Niezbędne minimum, jakie musimy mieć, to dwa źródła światła znajdujące się po bokach namiotu. Ja bym jeszcze jednak radził dołożyć jedno źródło światła od góry – pozwoli to jeszcze lepiej doświetlić fotografowany obiekt.
Jeżeli chodzi o źródła światła, to mogą to być zarówno lampki biurowe z mocnymi żarówkami (do małych namiotów), reflektory halogenowe, lub lampy błyskowe. Ważne, by wszystkie użyte źródła światła były identyczne! Inaczej będziecie mogli zapomnieć o prawidłowym ustawieniu balansu bieli.
Ja, ze względu na spore rozmiary namiotu i wysoką cenę lamp błyskowych, zdecydowałem się na zastosowanie trzech halogenów 500W. Halogeny kosztowały mnie ~17zł/szt (razem z żarnikami). Ostatecznie mój namiot razem z oświetleniem prezentuje się następująco:

Całość złożyłem w kilka godzin (wliczając w to zakupy, cięcie i klejenie rurek, montaż oświetlenia i okablowania). Problemem okazał się jedynie brak odpowiednio dużego stołu, żeby postawić na nim namiot. Już miałem nawet jechać kupić płytę meblową, którą bym położył na biurku, a dopiero na niej namiot. Przypomniało mi się jednak, że mamy gdzieś stół kuchenny kupiony kiedyś w Ikei, który okazał się wprost idealny :)
Z efektów jestem jak najbardziej zadowolony :) Muszę jeszcze dopracować samą technikę robienia zdjęć, ale już pierwsze zrobione zdjęcia przyniosły mi dużo satysfakcji. Poniżej prezentuję kilka zdjęć albumów i kartek robionych przez moją Kasię:




Tak napomknę przy okazji, że jak ktoś by chciał zamówić u mojej Kasi kartkę na święta, lub jakiś album na zdjęcia, to wystarczy napisać na kontakt@karteczkowo.pl :) A już niedługo ruszamy ze sklepem internetowym, w którym czytelnicy tego bloga będą mieli specjalne zniżki.
Ale wróćmy do głównego tematu tego posta. Jak widzicie, można spokojnie zrobić namiot bezcieniowy razem z oświetleniem za ~100zł. Wystarczy tylko chcieć! Mam rację?
Tagi: fotografia, namiot bezcieniowy, światło, zdjęcia
Dodano: 18 listopada 2010, godz. 17:00
Komentarze: 19



A nie supergul nie mogłeś po prostu „spawać” tych rólek PCV, tz złożyć to a potem z wierzchu zakleić.
Przecież SuperGlu nie sklei nic w ten sposób. Musi zostać odcięty dopływ powietrza, żeby
się skleiło :)
Złota rączka… ciekawe rozwiązanie. W nowym mieszkaniu będę musiał taki strzelić.
Polecam klej Ośmiorniczka – w dużych tubkach tanio wychodzi.
A halogeny były po niecałe 6 zł /sztukę ?
Napisałem, że 17zł/szt. :) Skąd te 6zł? A co do Ośmiorniczki – próbowałem, ale niestety nie
trzyma się ona w ogóle na PCV.
jak milo ze w koncu cos o foto.
Będzie coraz więcej o fotografii ;) Ostatnio kupiłem sobie nowy sprzęt, więc można
powiedzieć, że wracam do branży ;)
[...] z wykrojnika ptaszkowego (uwielbiam go :)), papier z ILS. Zdjęcia póki co jeszcze brzydkie, bo namiot bezcieniowy jest na etapie przeróbki na stół bezcieniowy, więc musiałam zrobić po staremu-na biurku w [...]
Efekty na zdjęciach rewelacyjne!
A gdzie kupiłeś Agrowłóknine po 15,5 zł
Wszystko kupiłem w Castoramie. Z rolki była troszkę droższa (nie pamiętam teraz
dokładnie ile kosztowała), ale obok leżała właśnie paczkowana o wymiarach 1,6x5m i
gramaturze 50g.
Witam
Bardzo ladne fotki, sam obecnie pracuje nad budowa namiotu i mam pytanko odnosnie oswietlenia. Czy sa konkretne wymagania jezeli chodzi o odleglosc lamp od namiotu?
Pozdrawiam
Generalnie im dalej, tym lepiej, bo światło dotrze do namiotu bardziej rozproszone.
Niestety więcej światła ucieknie też na boki. Tutaj trzeba trochę poeksperymentować i
innej rady chyba na to nie ma. Najważniejsze, żeby halogenów nie umieszczać zbyt blisko
materiałów łatwopalnych. Z tego, co pamiętam, to na pudełku było napisane, żeby
zachować 1m odstępu (u mnie jest 0,5m;)
Jeszcze jedno,
ustawienia aparatu narobilem cala serie zdjec z roznymi ustawieniami aparatu. i nie do konca jest to czego chialbym osiagnac. Czy moglbys podac jakich parametrow uzywasz do robienia takich fotek- jezeli to nie tajemnica
pozdrawiam
Może pokaż jakieś przykładowe zdjęcia i opisz, co Ci się w nich nie podoba. Postaramy się
coś zaradzić :)
pozwol, ze zamieszcze pozniej fotki a teraz chcialbym sie poradzic w sprawie aparatu.
na dzien dzisiejszy mam dwa aparaty na oku- zasoby finansowe ograniczaja mnie niestety.
ostatnia sesja byla robiona smiesznym samsungiem ‘kieszonkowym’ i bez statywu
{statyw juz mam, teraz pora na aparat-prosze wskaz swoj typ}
http://www.google.co.uk/#hl=en&xhr=t&q=canon+eos+1000d&cp=12&um=1&ie=UTF-8&tbo=u&tbs=shop:1&source=og&sa=N&tab=wf&biw=1280&bih=627&fp=2583fd658441afed
http://www.google.co.uk/#sclient=psy&hl=en&biw=1280&bih=627&tbs=shop:1&q=sony+a390+dslr&aq=&aqi=&aql=&oq=&pbx=1&fp=2583fd658441afed
Witaj!
Pisze do Ciebie o rade i pomoc zrobilam sobie taki namiocik z kartonowego pudla wycielam dziury i okleilam przescieradlem i teraz moje pytanie? czy przescieradlo moze powodowac ze zdjecie bedzie zbyt pomaranczowe a nie biale jesli tlo to biala kartka czy to raczej dla tego ze mam tylko jednego halogena zamontowanego od gory? A moze to cos z ustawieniami aparatu??
Prosze o pomoc!! Z gory bardzo dziekuje!!
A jak kupię halogeny ale bez ‘okablowania’ to jaki przewód wybrać (laik pyta)
Kiedyś miałem podobny „namiot’ ale z kartonu. Prosta i szybka sprawa. Twój wygląda estetycznie, nie to co mój kiedyś :P
Niestety, w pokoju który wynajmuję, sobie nie zrobię tego, bo nie miałbym gdzie tego trzymać :/ Juź mam mało miejsca, ech…